21. lutego BTS wydali “Map of the Soul: 7,” który stał się ich najlepiej sprzedającym się albumem (Big Hit Entertainment)

Graficy na temat projektowania okładki 'Map of the Soul: 7'| CRUSHONYOU

Jedno z największych wydawnictw roku wydano w siódmym roku działalności zespołu, z okładką oddającą historię i tożsamość grupy. 

W lutym BTS wydali czwarty studyjny album “Map of the Soul: 7,” sprzedany w 4 milionach kopii w kilka dni od daty wydania.
W wielu wywiadach lider RM mówił, że cyfra 7 zarówno liczbę członków grupy jak i lata, które razem spędzili. 

“W pewnym sensie, najwiekszą inspiracją była historia członków BTS i ich siedmiu lat spędzonych razem,” powiedziała A Ji-hye, projektantka graficzna z duetu Sparks Edition w ostatnim wywiadzie z Korea Herald w ich studio w Seongbuk-gu na północy Seulu. 

Duet projektantów i para -  A ji-hye (po lewej) i Jang joon-oh w ich studio w Seulu (Park Hyun-koo/The Korea Herald)

Zawdzięczający swoją nazwę piosence "Sparks" brytyjskiego zespołu Coldplay, duet składający się  z A i jej męża Jang Joon-oh podjęli się pracy nad zaprojektowaniem okładki albumu najpopularniejszego zespołu w zeszłym roku, na kilka miesięcy przed wydaniem albumu. 

I aby uchwycić esencję tego, jakie znaczenie ma dla BTS "siedem", konkretną prośbę od grupy duet  przemienił w warstwy. 

“Wiedząc, że członkowie spędzili razem siedem lat jako grupa, chcieliśmy użyć warstw, by stworzyć spłaszczoną "7", która będzie wyraża nagromadzenie ich cieni, masek i historii," powiedziała A. 

Duet pracował nad projektem dodając warstwy reprezentujące każdego z chłopaków w oparciu o ich tożsamość i osobowość. W rezultacie stworzyły jednowarstwową siódemkę na czterech różnych okładkach, które, jak powiedziała A, reprezentują ich wrażliwość, urok, poczucie obowiązku jak również ich własne ego. 

Wersja 1. zaczerpnęła inspirację z łabędzi, reprezentując pragnienie perfekcji jak również wrażliwość i niewinność. Sparks Edition/Big Hit Entertainment)

Zainspirowana czarnymi łabędziami wersja 2. trafia w ciemniejsze tony i wykorzystuje zakrzywiony kształt by przedstawić czarujące cienie grupy. (Sparks Edition/Big Hit Entertainment)

By poznać BTS, dwójka projektantów musiała poświęcić godziny nad filmiki. 

“Myślę, że przez jakiś czas tylko słuchaliśmy muzyki BTS. A ponieważ musieliśmy ustalić historię dla każdego z nich, próbowaliśmy uczyć się ich jak pasjonaci," zaśmiał się Jang.

“Obejrzeliśmy masę tych fanowskich kompilacji o każdym z chłopaków na Youtube, jak również nagrania koncertowe." 

Od rozmów z Big Hit Entertainment, przez uczenie się BTS z YouTube po samo projektowanie okładki, zakończenie projektu trwało kilka miesięcy. 

W tym czasie największym wyzwaniem było zawarcie siedmiu warstw liczby 7 w jednej grafice, co oznacza, że nawet projektanci sami nie wiedzieli jak ostatecznie będzie wyglądała grafika. 

“Dodawanie warstw nie było tak proste jak nam się wydawało, ponieważ mieliśmy wąski zakres kątów i istniało ryzyko, że będzie to wyglądało zbyt skomplikowanie,” powiedział Jang a A mu przytaknęła. 

“Nie mogliśmy użyć ładnie wyglądających siódemek, ponieważ dążyliśmy do grafiki zarówno przyjemnej estetycznie jak i zgodnej z konceptem, równocześnie polegając na lekko różniących się kątach i kombinacjach łuków i lini prostych. Myślę, że znalezienie balansu było najtrudniejsze," wyjaśnia. 

“Jest to w pewien sposób najprostszy projekt nad którym pracowaliśmy, ale kryjący w sobie najwięcej historii," dodała A.  

Proste linie zostały podkreślone, aby dać wrażenie siły i zobrazować poczucie obowiązku w wersji 3.  (Sparks Edition/Big Hit Entertainment)

Każda warstwa została dobrana tak, by reprezentować harmonię i jedność ego i tożsamości grupy w wersji 4.  (Sparks Edition/Big Hit Entertainment)

Duet zajmował się wieloma projektami graficznymi m.in książek, plakatów czy wystawy sztuki w zeszłym roku, ale okładki albumów zawsze ich zwracały ich uwagę. Do tego stopnia, że para czasami kupowała przypadkowy album tylko w oparciu o jego okładkę, ta z ciekawości.

“Często chodziłem do sklepów muzycznych, kiedy uczęszczałem do szkoły. Były one jedynymi miejscami, gdzie mogłem podziwiać niesamowite dzieła w tamtym czasie," mówi Jang, który specjalizuje się w rzeźbie, wspominając czasy, kiedy kupowanie CD było bardziej powszechne, a to doświadczenie zainspirowało go do zostania projektantem okładek. 

“Słuchałem albumów artystów, o których w życiu nie słyszałem, tylko z powodu okładek," dodał, chwaląc grafikę debiutanckie albumu Paul'a McCartney'a "McCartney". 

W czasach streamingów, kiedy sklepy muzyczne praktycznie zniknęły ze sprzedaży detalicznej, duet grafików nadal wierzy w moc okładek albumów. 

“Muzyka jest słuchowa, ale kiedy myślimy o muzykach to obrazami, które przychodzą nam do głowy mogą być okładki albumów. Są po to, aby wizualizować konotacje związane z muzyką, która moim zdaniem jest niesamowitym dziełem kulturowym," powiedziała A. 

Źródło: http://www.koreaherald.com/view.php?ud=20200506000804
PL trans: Gabi @ CRUSHONYOU