Gorące chłopaki, J-HOPE & JIMIN z BTS

Uroczy i przystojny mężczyźni mają moc skradania serc i przyprawiania ich o szybsze bicie. Tym razem J-HOPE i JIMIN z mega popularnego koreańskiego boybandu BTS pojawili sie po raz pierwszy w magazynie GLITTER. W magazynie znajdziecie specjalny wywiad, a na Instagramie - wiadomość wideo.

“Spotkanie się w jednym zespole i poznanie ARMY było przeznaczeniem”

“Rodzina, koledzy, przyjaciele itp. BTS jest zbyt cenne by określić grupę tylko jednym słowem”

BTS według J-HOPE'a & JIMINa

"Postaramy się, aby czytelnicy GLITTER dowiedzieli się czegoś więcej o BTS."

"GLITTER jest atrakcyjnym magazynem. O dziwo, ja również czerpię z niego inspirację."

WYWIAD

P: Proszę wyraźcie swoje odczucia po otrzymaniu nagrody Top Social Artist

JH: To było w zeszłym roku w maju, ale nadal nie mogę w to uwierzyć. W kółko oglądaliśmy nagranie z tego dnia, do momentu, aż powoli dotarło do nas, że to się wydarzyło - takie uczucia nam towarzyszyły. (śmiech) Chcemy naprawdę podziękować naszym ARMYs. Od teraz będziemy się im za to odpłacać.

JM: Cieszyliśmy się z nagrody, której w ogóle się nie spodziewaliśmy. Traktujemy to jako nagrodę, którą otrzymaliśmy od ARMY, myślimy sobie "Będziemy pracować tak ciężko jak zawsze, aby pozostać takim BTS jakie oni kochają.”

P: Jak myślicie, jakich cech waszych osobowości fani nie znają?

JH: Pomyślmy… JIMIN miewa znacznie głębsze przemyślenia, niż się może wydawać. W sumie jest typem osoby, która uważnie analizuje wszystko. Oczywiście ten pogodny wizerunek, który pokazuje fanom jest jak najbardziej prawdziwy, ale Jimin jest też bardzo sumienny. Myślę, że to taki jego ukryty urok.

JM: Nie wiedziałem, że tak właśnie myślisz! Bardzo dziękuję. I tak, to prawda. Możliwe, że tego nie wiecie, ale ja też czasami potrafię być poważny. (śmiech) J-HOPE pewnie już o tym wie, ale jest osobą, która zawsze pokazuje swoje wnętrze - swoje naturalne ja. Widać, że przelewa swoje myśli i uczucia na muzykę i przede wszystkim, jego występy na scenie są genialne! Jest osobą, w której nie sposób się nie zakochać.

JH: To pytanie jest troszeczkę zawstydzające. Może wyglądamy na takich, którzy nonstop się wygłupiają, ale potrafimy też poważnie o czymś rozmawiać. W środku nocy. (śmiech)

JM: Dokładnie! Nawet jeśli wydarzy się coś męczącego czy trudnego, gdy wracam do domu to J-HOPE i reszta chłopaków tam są, więc naprawdę jesteśmy jak rodzina.

JH: Co? A ja myślałem, że to relacja czysto biznesowa. Tylko żartuję. (śmiech) Tak jak powiedział JIMIN, jesteśmy jak rodzina, ale również się przyjaźnimy. Nie da się tego opisać jednym słowem.

JM: Racja, to po prostu przeznaczenie.

P: Jak spędzacie dni wolne od pracy?

JH: Wczoraj mileliśmy dzień wolny, spędziliśmy go na zakupach i kosztowaniu pysznego jedzienia - było naprawdę zabawnie! Spacerowaliśmy po Omotesando i Shibuyi.

JM: Byliśmy naprawdę szczęśliwi, że fani nas rozpoznali, ale nie chcieliśmy sprawiać żadnych kłopotow, dlatego zaraz po tym szybko opuściliśmy okolicę (śmiech)

JH: Japońska kuchnia jest przepyszna, następnym razem chciałbym zjeść coś więcej przd wyjazdem. Uliczki i budynki również są piękne, samo spacerowanie daje przyjemność.

P: Powiedzcie jakich znanych wyrażeń używacie w trakcie koncertów?

JH: Ach! Takich jak “それな” (To prawda/Racja)? Tego nauczył mnie bliski przyjaciel. Zawsze staram się podłapać słówka, których często używają młodzi ludzie. Wydaje mi się, że na koncertach te wyrażenia są one dobrze odbierane.

JM: Ja nauczyłem się co nie co od komików z którymi pojawiliśmy razem w programach. No i trochę od naszej wytwórni… (śmiech)

JH: Jeśli czegoś nie rozumiemy, to po prostu pytamy ludzi z naszego staffu, bo oni wiedzą wszystko. (śmiech) A jakie słowa są teraz modne w Korei? Hm, może… słowo “인정” (Akceptacja/Uznanie) Można go używać w różnych sytuacjach!

P: Powiedzcie coś o przyszłości BTS

JH: Chcemy dawać znacznie więcej koncertów, aby więcej osób mogło się o nas dowiedzieć i nas pokochać. Życie dające nam poczucie jedności z ARMY jest dla nas wyjątkowe i kochamy naszych fanów. Chciemy trasę na dużych halach, abyśmy mogli spotkać mnóstwo osób.

JM: To dzięki ARMY możemy przyjechać również i do Japonii. Zawsze jesteśmy pełni wdzięczności i chcielibyśmy mieć więcej okazji do spotkań się z fanami, by czuć bliskość. I jak wspomniał J-HOPE, chcemy też jechać w trasę.

JH: Dodatkowo naszym celem na ten rok jest dobra relacja z wieloma japońskimi komikami! Są zabawni, gdy oglądamy ich w telewizji. (śmiech) Tak przy okazji, ja jestem fanem Trendy Angel!

Eng trans @ szkvr
PL trans: Setsu @ crushonyou