Rzekomo wytwórnia południowowkoreańskiej grupy BTS  rozważa  ofertę publiczną (IPO) następującą po olbrzymim sukcesie grupy. 
W artykule opublikowanym w niedzielę, 17. grudnia na stronie Bloomberg, prezes Big Hit  Bang "Hitman Bang" Si Hyuk powiedział, że pojawiły sie rozmowy z akcjonariuszami na temat wstępnych ofert publicznych, lub też IPO, ale nie ma jeszcze obecnie planów czy określonego czasu. 
To pierwszy raz, kiedy Bang potwierdził chęć ze strony wytwórni do wejścia na giełdę, mimo, że Big Hit widziało ogomne inwestycje już w przeszłości. Gdyby agencja zdecydowała się wejść na giełdę, Bloomberg powierdza, że byłaby to największa oferta w przemyśle K-popowym od 2 dekad dzięki napływowi dochodów przychodzących z prosperującej kariery BTS.
Choć wciąż relatywnie mała agencja, która obecnie gromadzi jedynie popularne na szeroką skalę BTS i  duet wokalny Homme, Big Hit wytworzyło w zeszłym roku przychód około 30 milionów dolarów (ok. 106 milionów zł.). W porównaniu, liderzy w przemyśle - SM Entertainment, dom takich ulubieńców jak EXO czy Red Velvet oraz JYP Entertainment, który pod swoim dachem ma TWICE i GOT7, zgodnie z Bloomberg, zarobili kolejno 300 milionów dolarów (ponad miliard i 600 mln złotych) i 90 milionów dolarów (ok. 319 milionów zł.)
Bang założył Big Hit Entertainment w 2005 roku po tym jak pomagał w założeniu JYP Entertainment w latach '90. Nowo powstała firma miała początkowo problemy, ale dostrzegła umiarkowany sukces w grupach specjalizujących się w balladach, takich jak 8Eight i 2AM w późnych latach 2000 i wczesnych 2010, i zaczęła wypuszczać w 2010 roku artystów skupiających się na muzyce tanecznej, poczynając od (już nie działającej) grupy żeńskiej GLAM i BTS w 2013 roku. Ten rok był przełomem dla BTS po latach zyskiwania uwagi i obecnie septet jest jedną z najpopularniejszych grup  na świecie; boyband znalazł się an 10. miejscu końcoworocznej listy Artystów na Billboard i posiada najwyższej zanotowaną piosenkę koreańskiej grupy na liście HOT 100. 
Bang powiedział również, że planuje debiut kolejnej męskiej grupy, bazując na czymś co sam nazywa "formułą sukcesu", dzięki której inni artyści K-popowi mogliby powtórzyć przedostanie się na amerykańskie listy muzyczne. To nie pierwszy raz, kiedy założyciel Big Hit wyraża swoje nadzieje na pchnięcie koreańskich artystów na rynek amerykański: poruszył chęć odtworzenia międzynarodowej popularności BTS w przypadku innych artystów, kiedy odbierał Pochwałę Prezydenta na ceremonii Korean Content Awards na początku miesiąca.
Mimo, iż założyciel Big Hit tego nie potwierdził, to Bloomberg zasugerowało, że Bang  prawdopodobnie odnosił się do prób odwtorzenia sukcesu BTS poprzez popularnośc w mediach społecznościowych. Dzięki częstym interakcjom na platformach społecznościowych, grupa zabrała do domu w tym roku nagrodę Top Social Artist na Billboard Music Awards i była najcześciej wspominanym artystą na Twitterze w 2017 roku. Porównawczo, Donal Trump miał 213 milionów, a Justin Bieber 22 miliony odzewów, zawiadamia Bloomberg. 

źródło: Billboard
pl trans: Setsu @ crushonyou